Natłok informacyjny
Połowa lutego oznacza, że wiosna tuż tuż.
Już za chwilę ptaki opanują pobliskie drzewa, a świat zacznie się zielenić. Będzie więcej światła, słońca, ciepła. Więcej wszystkiego.
No właśnie, więcej wszystkiego.... Czy sobie radzimy z natłokiem informacyjnym?
Natłok informacyjny nazywany bywa nazywany informacyjnym szumem albo przeciążeniem kognitywnym, wiąże się z przeciążeniem psychicznym, a to ma swoje konsekwencje:
prowadzi do natłoku myśli
szybko staje się nieaktualny
męczy nas chaotyczność i fragmentaryczność
w szumie łatwiej o wartości raczej anegdotyczne niż o dowody naukowe
w szumie łatwiej o manipulacje
przebodźcowany mózg zaczyna pomijać także ważne informacje
stajemy się ogólnie zdezorientowani, nie tylko w kwestii pewnych informacji
Jak sobie radzić z takim rodzajem
przeciążenia?
włącz limit czasu spędzania w mediach społecznościowych – wiadomo, że już nie uciekniemy od mediów społecznościowych, a nawet często stają się one miejscem naszej pracy, natomiast warto podnieść refleksję nad ilością czasu tam spędzanego
przerwy w pracy poświęć na krótki spacer, wietrzenie albo przebywanie wśród przyrody
wyłącz całkowicie powiadomienia w telefonie – nie potrzebujesz ani dźwięków, ani wyskakujących okienek
zastanów się, które źródła informacji są dla Ciebie wiarygodne, będziesz wiedział, które odrzucać (np. portale plotkarskie, artykuły z clickbaita itp.)
rób sobie raz na jakiś czas detoks cyfrowy – zostaw telefon w domu i wyjdź na spacer z rodziną
ogranicz radio, telewizję i serwisy informacyjne do minimum – ciężko z tego zrezygnować, ale warto
zadbaj o zdrowy sen i nie zapomnij o treningach oddechu
To nie prawda, że masz mózg i układ nerwowy.
Twój układ nerwowy i jego centralna część, czyli mózg – to TY.
Dbaj więc o siebie.
Pozdrawiam

Komentarze
Prześlij komentarz